niedziela, 16 lutego 2014

The book and the gun.

B-Joo
Hansol
Tekst poboczny


Pokój w dormie A.
Leży na swoim łóżku i czyta książkę.
Wchodzi do pokoju, wdrapuje się po drabince i siada na plecach młodszego, przystawiając zabawkowy pistolet do jego skroni.

Ręce za głowę i rób co każę!
Co ty do cholery robisz?!
To jest napad!
Pogięło cię?! Złaź! 

Schodzi z jego pleców i kładzie się obok na brzuchu.

Co robisz?
Czytam.
Co czytasz?
Książkę.
Jaką?
Fajną.
Yah! Gadaj! 

Przystawia broń do jego skroni.

Eh... 'Buszujący w zbożu', mówi ci to coś?
Nie... O czym to?
Przeczytaj to się dowiesz.
Gadaj! 

Znów przykłada broń do jego skroni.

O gościu, którego wyrzucili ze szkoły i przeżywa różne przygody.
Jakie? Gadaj! 

Po raz kolejny przystawia lufę do jego  skroni.

Spotyka na przykład prostytutkę.
Po co? 
Żeby zaliczyć?
Oh... A ty już zaliczyłeś?
Eh...
Powiedz! 

Znów przystawia broń do jego skroni.

Tak?
Kłamiesz.
Wcale nie!
Tak.
Eh...
Dziewczynę? Chłopaka?
Nie twoja sprawa!
Yah, jestem tylko ciekawy! Nie robiłem tego jeszcze.
Nie?
E-Em.
W sumie to się nie dziwię, jesteś jeszcze dzieckiem.
Yah! Jestem od ciebie starszy!
Fizycznie tak, psychicznie zatrzymałeś się na poziomie podstawówki.
Ale to urocze, prawda?
Nie, raczej irytujące.

Kładzie książkę na głowę i chowa twarz w poduszkę, wzdychając.

Yah, co robisz?
Próbuję przenieść się do innej krainy, jak najdalej od tego domu wariatów.
Żałujesz, że jesteś w Topp Dogg? Chcesz odejść?
Nie.
To co?
...
Yah!

Dźga lufą w jego żebro.

Hansol, przestań!
Nie.
Hansol!

Zabiera zabawkę i wyrzuca ją.
Robi minę naburmuszonego dzieciaka i przygląda się mu uważnie.

No co?
Tak sobie myślę... Chciałbym być od ciebie młodszy.
Dlaczego?
Mógłbym mówić do ciebie hyung... A ty tak do mnie nie mówisz!
Bo jesteś dzieckiem, bardzo irytującym.
Dla ciebie wszyscy są irytujący.

Wzdycha i chwyta jego rękę, zarzucając ją na swoje plecy i wtula się w niego.

Robi się coraz trudniej.
Wiem.
Wytrzymamy?
Jasne, że tak. Przecież wspieramy się nawzajem. Bądź co bądź jesteśmy rodziną.
Ja też jestem twoją rodziną?
Nie.
Yah!
Jesteś dźga w czoło moim dźga małym dźga głupim dźga uroczym dźga chłopakiem.

Uśmiecha się

Kocham cię, wiesz?
Ja ciebie też.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Yah super~! Oczywiście świetny pomysł ^^ Tylko nie ja lubię dziecinnego Hansolka c: Weny~
Pinku Pinku